Skocz do zawartości

  • Zaloguj korzystając z Facebooka Zaloguj korzystając z Twittera Zaloguj przez Steam Zaloguj poprzez Google      Logowanie »   
  • Rejestracja

Witamy w Nieoficjalnym polskim support'cie AMX Mod X

Witamy w Nieoficjalnym polskim support'cie AMX Mod X, jak w większości społeczności internetowych musisz się zarejestrować aby móc odpowiadać lub zakładać nowe tematy, ale nie bój się to jest prosty proces w którym wymagamy minimalnych informacji.

  • Rozpoczynaj nowe tematy i odpowiedaj na inne
  • Zapisz się do tematów i for, aby otrzymywać automatyczne uaktualnienia
  • Dodawaj wydarzenia do kalendarza społecznościowego
  • Stwórz swój własny profil i zdobywaj nowych znajomych
  • Zdobywaj nowe doświadczenia

Dołączona grafika Dołączona grafika

Guest Message by DevFuse
 

Zdjęcie

wierzący i nie, wypowiadać się!


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
16 odpowiedzi w tym temacie

#1 -PainKiller-

    Wszechobecny

  • Zbanowany

Reputacja: 66
Pomocny

  • Postów:498
  • GG:
  • Steam:steam
  • Imię:Kamil
  • Lokalizacja:Kraków
Offline

Napisano 23.05.2010 23:07

Jak myslicie, czy człowiek nie wierzący, ponoć ateista, może wyjść poza swoje zasady moralne?

Wierzycie bo wam mama kazała? Chodzicie do kościoła bo "wszyscy to ja też"? Jak to z wami jest :confused: ? Dzisiaj mamy inny świat to już nie jest to co w średniowieczu gdzie całe te obrzędy klękania przed facetem w sutannie , przyjmowania kawałka ciasta do ust były do zrozumienia. Mi sie wydaje że ponad 50% chrześcijan polaków żyje w dylemacie moralnym. Każda niedziela jest dla nich kłopotem "o nie znowu musze iść na godzine do kościoła". Moja babcia kobita po podstawówce, wiadomo ciężkie czasy. Ciężko sie przyznać ale prawda taka że ma wode z mózgu zrobioną. Każe mi chodzić do kościoła jak jej mówie że nie widzę i nie czuję takiej potrzeby to sie wydziera jak ja tak moge mówić. Jak już wspominałem zyjemy w rozwiniętej cywilizacji gdzie wszystko potrafi potwierdzić nauka. Dawniej człowiek wierzył (właściwie dzisiaj też są takie osóbki) że np deszcz pada bo pan bóg go zlecił. Msza i chrześcijaństwo to wszystko mieści się w definicji sekty, którą właśnie ta grupa stworzyła. Chrześcijaństwo jest legalne i na duża skalę. Wydaje mi się że gdyby człowiek się rodził wolny (ta cała wolność uznana przez księdza to fikcja) to nie byłoby czegoś takiego jak chrześcijaństwo, chodzi mi o sakrament chrztu który spada na niewinne dzieci.

Jak dla mnie to im człowiek jest bardziej wykształcony, inteligentny, tym bardziej wątpi w istnienie czegoś takiego jak Bóg. Ja jak byłem mały to chodziłem na wszystkie nabożeństwa, od majówek aż po różańce, roraty i tak dalej. Coś mi się wydaje że straciłem sporo czasu bo niestety nie miałem własnego zdania :( Ostatnią osobą jaką powinno się pytać o te kwestie to chyba ksiądz/katecheta, oni i tak ci wmówią że nie masz racji. Potrafią również przekształcić wszystkie niedomówienia w piśmie świętym tak aby wyszło na obecnie panujące zasady Kościoła. A przecież Biblia jest jedna, czemu zatem obrzędy mszy się zmieniały? Dlaczego ksiądz dawniej nie żył w celibacie skoro pismo święte jest to samo i w nim jest wszystko napisane?

zapraszam do dyskusji w tym jakże interesującym temacie :D

#2 Gość_Counter- Strike_*

  • Gość

Reputacja: 0

Offline

Napisano 24.05.2010 00:59

Ale się rozpisałeś... xD

Jak dla mnie to im człowiek jest bardziej wykształcony, inteligentny, tym bardziej wątpi w istnienie czegoś takiego jak Bóg

Uważam że jestem inteligentny ;P

Wydaje mi się że gdyby człowiek się rodził wolny (ta cała wolność uznana przez księdza to fikcja) to nie byłoby czegoś takiego jak chrześcijaństwo, chodzi mi o sakrament chrztu który spada na niewinne dzieci.

To jest chyba oczywiste że gdyby rodzice z tobą do kościoła nie chodzili to, sam też byś tam nie poszedł (no oczywiście zawsze są przypadki ;P )

P.S. 2@ -PainKiller- Ostatnio skończyłeś 18 lat i przestałeś chodzić do kościoła? ;d
Ja tam zawsze uważałem to za stratę czasu...

Pozdro.

#3 DarkGL

    Nie oddam ciasteczka !

  • Administrator

Reputacja: 6034
Godlike

  • Postów:10832
  • GG:
  • Steam:steam
  • Imię:Rafał
  • Lokalizacja:Warszawa
Offline

Napisano 24.05.2010 14:45

Młody jestem ale swoje zdanie mam ;) także nie chodzę do kościoła rodzice nie mają nic przeciwko temu uważam że człowiek potrzebuję mieć poczucie że nie wszystko jest przypadkowe
tylko nasz los jest gdzieś zapisany że co śnie dzieje się z samo z siebie tylko po prostu tak miało być a także o że czasami to coś na górze może nam czasami pomóc :woohoo:

ps.Miałem się rozpisać ale wenę straciłem chociaż lubię się spierać na ten temat ^D^
  • +
  • -
  • 1

#4 MafiaDL

    Naj-Najstarszy Moderator

  • Przyjaciel

Reputacja: 554
Wszechwiedzący

  • Postów:3492
  • GG:
  • Imię:Łukasz
  • Lokalizacja:Warsaw
Offline

Napisano 25.05.2010 13:18

Hehe :) Mam podobne mysli jak  -PainKiller-  :P Każdy wmawia swojemu dziecku ze ma chodzić bo to dobre jest itp. Np mój jeden kolega przekonał rodziców ze nie czuje takiej potrzeby chodzenia do kościoła i jest Ateistą. Taki Wierzący a nie chodzący. No i w końcu odpuścili mu a drugi kolega chodzi i jego brat także bo oni czują że trzeba. Wszyscy są pełnoletni tak wiec każdy ma swoje zdanie na ten temat. Ja czasem pójde tak z nudów :P A tak to sam niewiem co o tym myślec :P
  • +
  • -
  • 0

#5 -PainKiller-

    Wszechobecny

  • Autor tematu
  • Zbanowany

Reputacja: 66
Pomocny

  • Postów:498
  • GG:
  • Steam:steam
  • Imię:Kamil
  • Lokalizacja:Kraków
Offline

Napisano 25.05.2010 15:09

ciężka sprawa

#6 XereS

    Profesjonalista

  • Użytkownik

Reputacja: 69
Pomocny

  • Postów:160
  • Lokalizacja:Bytom
Offline

Napisano 25.05.2010 15:27

Ja myślę ze boga wymyślili żeby ludzie byli dobrzy (nagroda to pójście do nieba).
Chodzę do kościoła tylko dlatego ze mogę się tam wyciszyć i przemyśleć cały tydzień :D
Tyle myślę na ten temat :D






:spadowa: :spadowa: :spadowa: :spadowa: :spadowa: :spadowa: :spadowa: :spadowa: :spadowa: :spadowa: :spadowa: :spadowa: :spadowa:
  • +
  • -
  • 0

#7 Kusek

    z Wikipedii

  • Power User

Reputacja: 445
Wszechobecny

  • Postów:1655
  • Imię:Krystian
  • Lokalizacja:Nowa Dęba
Offline

Napisano 25.05.2010 16:18

Ja osobiście nie wierzę w Boga, lecz aby rodzice byli szczęśliwi chodzę czasami do kościoła, święta obchodzę, na religię chodzę, lecz jedno pytanie mnie gnębi

JEŚLI BÓG ISTNIENIE TO DLACZEGO TYLE ZŁA NA TYM ŚWIECIE??


Nie którzy mówią że sam P. Jezus "zgrzeszył", ponoć miał dziecko w drodze (podajże że św. Elżbietą, dokładnie nie wiem bo nie wchodzę głębiej z biblię...)



Inni mówią że jabłko które zjadło Ewa to nie jabłko, tylko że Adam i Ewa zaczęli się "pieprz**" (za przeproszeniem), dlatego ich Bóg wygnał.....


Do tyle ode mnie, ale to tylko plotki, kiedyś ktoś wymyślił taki żart

"Lubisz książki "sajens fiction"??
To zacznij czytać biblię"

:o

Czy Bóg istnienie?? , czy P. Jezus żył?? , czy to prawda że był żyli Adam i Ewa?? , czy to prawda że Bóg stworzył człowieka??
  • +
  • -
  • 0

#8 G[o]Q

    I'm G[o]Q

  • Przyjaciel

Reputacja: 1339
Godlike

  • Postów:3556
  • Steam:steam
  • Imię:Krzysiek
  • Lokalizacja:C: / program Files / Valve / Cstrike / G[o]Q.dem
Offline

Napisano 25.05.2010 17:06

Frajer ze Sw Elzbieta :?: :mur:

hmm ja tam wierze i chodze do kosciola takie jest moje zdanie i jakos postepowanie innych nie wplywa na moje postepowanie

// poczytajcie o zakladzie Pascala i zastanowcie sie nad tym :D
  • +
  • -
  • 0
Manual ponad wszystko, konsola ponad manual :D :&

Chcesz wysłać do mnie PW ? użyj nazwy GoQ zamiast G[o]Q
Chcesz Kupić moduł płatności via Pukawka,Tserwery, Gamesol, Zabijaka do mojego sklepu? napisz PW cena to tylko 10 zł/sztuka

GG:6022845 (nie pomagam za free osobom ponizej rangi MoD) :D

#9 hardbot

    Banned

  • Zbanowany

Reputacja: 0
zer0.

  • Postów:3049
Offline

Napisano 25.05.2010 17:12

Ja tam Chodzę do kościoła często ;] Wierzę w Boga ^^ Chodź ciężko czasami bywa się tak zastanawiać. Jeśli dojdziemy do faktów że 2010 Lat temu żył Jezus i do tej chwili przeżyło to Info o tym to dla czego tu nie wierzyć ??

#10 Harsay

    Harsayus pospolitus

  • Użytkownik

Reputacja: 86
Zaawansowany

  • Postów:274
  • Imię:Michał
  • Lokalizacja:Bydgoszcz
Offline

Napisano 25.05.2010 17:20

Ja do kościoła chodzę tylko w rekolekcje.
Twierdzę że ten kościół że to pewna manipulacja.
Rozwalają mnie m.in. takie rzeczy:
Nie pójdziesz do kościoła bo mi się nie chcę. = Grzech śmiertleny
Pójdę wyciągnę spluwę i zabiję człowieka = Grzech śmiertelny

Dla mnie to są idotyzmy. Porównajcie to co wyżej napisałem.
A nawet Bóg czy Jezus nie kazał sobie wybudować kościoła, tylko ludzie którzy chcą ich chwalić to zrobili
i teraz straszą wszystkich że nie pójdziesz do kościoła to grzech śmiertelny.

Mam wielę argumentów że wiara jest przegięta.

@EDIT

Ja mam swój rozum i nim kieruje się w swoich dokonaniach a żaden kościół nie będzie mi kazał co mam robić.

@edit

Ale oczywiście nie pomijam faktu że rzeczywiście Bóg istnieje bo bardzo możliwe jest że istnieje siła ponad nami.

Użytkownik Harsay edytował ten post 25.05.2010 17:23

  • +
  • -
  • 0

#11 DarkGL

    Nie oddam ciasteczka !

  • Administrator

Reputacja: 6034
Godlike

  • Postów:10832
  • GG:
  • Steam:steam
  • Imię:Rafał
  • Lokalizacja:Warszawa
Offline

Napisano 25.05.2010 17:31

jeżeli bóg jest piątą siła to jest ona tak słaba że współczesna aparatura nie jest wstanie go wyczuć :woohoo:
  • +
  • -
  • 0

#12 hardbot

    Banned

  • Zbanowany

Reputacja: 0
zer0.

  • Postów:3049
Offline

Napisano 25.05.2010 17:32

Te wszystkie nieziemskie zjawiska ;] Duchy nie duchy jeśli to istnieje dlaczego nie miało by być boga xD tylko jedna rzecz mnie męczy od samego Narodzenia ;] (Oczywiście mówię tu o tym jak już wiedziałem co i jak ;])

Jeśli Bóg stworzył wpierw wszechświat itp potem Adama i z jego żebra Ewę ;] potem z zjedzenie jabłka zostali wypędzeni z raju to potem skąd z tych dwóch ludzi w zieło się tylu ludzi na świecie xD O-o

i do tego że Adam i Ewa mieli xD 2 Synów to co oni *****y czy co o-O Podobno Kain zabił Abla o-O Czy to na pewno tak miało być xD Odpowiedzcie mi na to moje nurtujące pytanie jeśli w ogóle możecie ;]

#13 E3G

    Zaawansowany

  • Użytkownik

Reputacja: 6
Nowy

  • Postów:118
  • GG:
Offline

Napisano 25.05.2010 17:54

na pewno istnieje jakaś Siła wyższa ale nie chodzę do kościoła bo jak to powiedział Ojciec mojego kumpla

Nie wierze w kościół, Wierże w Boga
 

Użytkownik Mafia.^ edytował ten post 25.05.2010 18:01
wierze= wiara :P

  • +
  • -
  • 0

#14 grankee

    Godlike

  • Support Team

Reputacja: 507
Wszechwiedzący

  • Postów:1500
  • Lokalizacja:Radom
Offline

Napisano 01.06.2010 23:39

Ja powiem tak, Chrzest to w sumie za mały jesteś, żeby coś powiedzieć, komunia też, bierzmowanie dla świętego(czemu używa się tego słowa?) spokoju, bo może się trafić kobita religijna i kaplica będzie jak rodzice jej z domu nie wypuszczą bez ślubu hehe.
Do spowiedzi nie chodzę, bo czemu niby mam mówić o niezmawianiu pacierza czy seksie przedmałżeńskim jakiemuś obcemu facetowi? On mi mówi co robi po cichaczu u siebie w wolnych chwilach? Przecież to Bóg ma mi wybaczyć grzechy, a nie jego pośrednik-ksiądz, więc przeproszenie Boga teoretycznie załatwia sprawę, ale dla spokoju sumienia nie uczęszczam do komunii. Nie żałuję też tego co źle zrobiłem wtedy, kiedy wyklepię mu do ucha fragment regułki(za grzechy bardzo żałuję) tylko wtedy jak sobie to na spokojnie przemyślę i dojdę do wniosku, że miało to złe skutki.
Do kościoła w niedziele? Przymusowy pacierz Panu Bogu niemiły- jak to ludzie zwykli mawiać, a więc raz na ile jak mnie ochota naleci.
Swięta? No cóż chyba mało kto nie lubi ich obchodzić :)
Co do proporcjonalności wykształcenia do wiary-bzdura.
Nie jestem zbytnio wykształcony, ani nie byłem za czasu kreowania sobie takich a nie innych poglądów, a jednak wiele rzeczy kwestionuję z owej wiary.
Każdy ma jakąś Religię, każdy w coś wierzy, w niektórych kulturach jest to bardzo nasilone w innych mniej. Na szczęście nam nie grozi biczowanie za nieodprawienie modłów przez 6 godzin, za to jak ktoś mieszka na wsi i nie ma go w niedziele na mszy to ponoć sąsiedzi wzrokiem go później zjadają:P
Jakby tak przeanalizować biblię od A do Z to podejrzewam, że więcej tam niespójności i niedociągnięć niz w polskim kodeksie.
Bardzo mi się natomiast nie podoba to w jaki sposób chrześcijańscy księża/zakonnice podchodzą do ludzi oraz ich próby wciągania w kapłaństwo.
Miałem okazję kiedyś jechać na kolonię do zakonnic, w wieku bodaj 15 lat, skorzystałem, bo w sumie czemu nie zwiedzić Krk. Już pierwszego dnia zobaczyłem czym to śmierdzi, kiedy to masaż tylnej części szyi oraz okolic "kapturków" uznały za zbyt erotyczny kontakt fizyczny (..?), po czym następnego dnia ogłosiły zakaz przebywania chłopaków w pokojach dziewczęcych i odwrotnie :lol: .
Sposób na to czy tamto oczywiście się znalazł, ale chodzi o paranoję jaką sieją, bo jak się złapią za ręcę to zaraz dziecko będzie...

Kolejna kwestia jaka mnie dobija to tak jak napisał Harsay
"Będziesz miał ciężki grzech..."
Wszystko to przypomina jakiś pier**lony kodeks z wpisami czego nie wolno i co trzeba, a za niedostosowanie się jest kara w postaci grzechu na koncie, którego to stopień ciężkości jest określany wprostproporcjonalnie do siły wiary najbliżej rodziny...
Dla mnie grzechem może być to, że komuś np. zrobię krzywdę (pobiję, zranię itd), czyli coś, po zrobieniu czego dręczy mnie w mniejszym czy większym stopniu sumienie, a nie coś co jest powszechnie za grzech uznane, chociaż tak na prawdę nie niesie ze sobą jakichś negatywnych konsekwencji.
Nie jestem też negatywnie nastawiony do kościoła. Swojego czasu w podstawówce brałem udział w licznych przedstawieniach organizowanych przez parafię i było spoko, spotkanie z ludźmi, można się sprawdzić co się umie itd.. jest to jakaś w miarę mądra metoda zwabiania młodzieży do kościoła.
  • +
  • -
  • 0

#15 -PainKiller-

    Wszechobecny

  • Autor tematu
  • Zbanowany

Reputacja: 66
Pomocny

  • Postów:498
  • GG:
  • Steam:steam
  • Imię:Kamil
  • Lokalizacja:Kraków
Offline

Napisano 02.06.2010 00:18

Przecież to Bóg ma mi wybaczyć grzechy, a nie jego pośrednik-ksiądz,

bóg ci ma wybaczyć za pośrednictwem księdza

rzeproszenie Boga teoretycznie załatwia sprawę, ale dla spokoju sumienia nie uczęszczam do komunii

czyli jednak nie jesteś pewny ze przeproszenie samo zalatwi sprawe, skoro nie uczeszczasz do komuni, wnioskuje ze trwa to przez dluzszy okres i wcale nie zalezy ci by to zmienic. Wiec po co chodzisz do kosciola w ktorym wymagane jest przyjac komunie przed swietami czy jakos tak

Nie żałuję też tego co źle zrobiłem wtedy, kiedy wyklepię mu do ucha fragment regułki(za grzechy bardzo żałuję) tylko wtedy jak sobie to na spokojnie przemyślę i dojdę do wniosku, że miało to złe skutki.

twoja spowiedź również jest bez sensu i jest nie ważna, wystarczy przeczytać 5 warunków dobrej spowiedzi a wlasciwie pkt2. żal za grzechy

Co do proporcjonalności wykształcenia do wiary-bzdura.

w sumie wykształcenie to papier, może bardziej chodziło mi o intelekt

Dla mnie grzechem może być to, że komuś np. zrobię krzywdę (pobiję, zranię itd)

w dekalogu tez to jest :)

#16 grankee

    Godlike

  • Support Team

Reputacja: 507
Wszechwiedzący

  • Postów:1500
  • Lokalizacja:Radom
Offline

Napisano 03.06.2010 12:23

PainKiller, zastanów się czy założyłeś ten temat, aby poznać zdanie i poglądy innych, czy po to aby je oceniać i kwestionować. Ja napisałem jak ja do tego podchodzę, a Ty wyrwałeś kilka zdań z kontekstu i napisałeś w zasadzie bez sensu nieudaną krytykę owych podlądów. Ehh aż się odechciewa pisać..
  • +
  • -
  • 0

#17 R3X

    Godlike

  • Przyjaciel

Reputacja: 2960
Godlike

  • Postów:4247
  • Lokalizacja:Nie
Offline

Napisano 03.06.2010 12:35

Jestem w stanie zrozumieć religię jako odmianę filozofii, ale instytucja 'reprezentująca' Boga jest totalnie bez sensu. Bóg potrzebujący człowieka do władania światem?
  • +
  • -
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych